Core Web Vitals 2026 — fakty, progi i fake newsy (INP, LCP)
Progi Core Web Vitals w 2026 są bez zmian: LCP 2,5 s, INP 200 ms, CLS 0,1. Pokazuję, co naprawdę się zmieniło — i demaskuję fake newsy krążące po sieci.
Core Web Vitals to trzy wskaźniki Google mierzące, jak szybko i stabilnie działa Twoja strona dla realnego użytkownika. Stan na 2026, z oficjalnych źródeł: progi się NIE zmieniły — LCP ≤ 2,5 s, INP ≤ 200 ms, CLS ≤ 0,1. Piszę to wprost, bo po sieci krąży fala fake newsów („Google obniżył próg LCP do 2 s”, „INP awansował w rankingu w marcu 2026”) — żaden z nich nie ma potwierdzenia. Poniżej: co naprawdę się zmieniło, a co jest zmyślone.
Co to są Core Web Vitals
Trzy wskaźniki opisujące realne wrażenia z korzystania ze strony:
- LCP (Largest Contentful Paint) — jak szybko pojawia się główna treść. Dobrze: do 2,5 s.
- INP (Interaction to Next Paint) — jak szybko strona reaguje na kliknięcia i dotyk. Dobrze: do 200 ms.
- CLS (Cumulative Layout Shift) — czy układ „nie skacze” podczas ładowania. Dobrze: do 0,1.
Google liczy je z danych realnych użytkowników Chrome (raport CrUX), na 75. percentylu wizyt — czyli Twoja strona musi być szybka nie „średnio”, ale dla zdecydowanej większości odwiedzających. Mobile i desktop są oceniane osobno, a w praktyce liczy się głównie telefon. Podstawy rozkładam po ludzku we wpisie o tym, dlaczego szybkość strony ma znaczenie.
Progi w 2026 — bez zmian
| Wskaźnik | Dobry | Wymaga poprawy | Słaby |
|---|---|---|---|
| LCP | ≤ 2,5 s | 2,5–4 s | > 4 s |
| INP | ≤ 200 ms | 200–500 ms | > 500 ms |
| CLS | ≤ 0,1 | 0,1–0,25 | > 0,25 |
INP zastąpił dawny FID w marcu 2024 i od tamtej pory jest pełnoprawnym trzecim wskaźnikiem — mierzy responsywność, czyli to, jak szybko strona odpowiada na działania użytkownika. Najczęstszy winowajca słabego INP to ciężki JavaScript — szczególnie w „przeładowanych” gotowych szablonach.
Co NAPRAWDĘ zmieniło się w 2025/2026
Dwie realne nowości — obie pomiarowe, nie rankingowe:
- LCP i INP działają już we wszystkich przeglądarkach. Od Safari 26.2 (grudzień 2025) oba wskaźniki mają status „Baseline Newly available” — da się je mierzyć w Chrome, Firefoksie i Safari. Po ludzku: narzędzia monitorujące widzą wreszcie też użytkowników iPhone’ów, którzy wcześniej byli „ślepą plamką”. Uwaga: dane CrUX, z których korzysta Google, nadal pochodzą tylko z Chrome.
- Nadchodzi pomiar Core Web Vitals dla aplikacji SPA. Soft Navigations API przechodzi finalne testy w Chrome (wiosna 2026). Cel: mierzenie LCP/INP/CLS przy „miękkich” przejściach między widokami aplikacji. Na dziś — zero wpływu na ranking, ale jeśli masz stronę-aplikację, warto obserwować.
Do tego kalendarz: Google wypuścił core updaty w grudniu 2025, marcu i maju 2026 — przy żadnym nie wspomniał o wydajności ani Core Web Vitals. Od grudnia 2025 oficjalnie przyznaje też, że robi regularne, mniejsze aktualizacje bez ogłaszania.
Uwaga na fake newsy o CWV w 2026
W 2026 wysyp AI-generowanych „poradników SEO” wyprodukował kilka mitów, które brzmią wiarygodnie — i są zmyślone:
- ❌ „Google obniżył próg LCP do 2,0 s” — fałsz. Oficjalna dokumentacja: nadal 2,5 s.
- ❌ „W marcu 2026 INP awansował do pełnego sygnału rankingowego” — fałsz. Taki komunikat Google nie istnieje; INP działa tak samo od marca 2024.
- ❌ „Google ocenia teraz CWV dla całej domeny” — fałsz. Ocena idzie po adresie URL, przy małym ruchu po grupach podobnych adresów, a dopiero w ostateczności po całej witrynie — i ten mechanizm działa od lat.
- ❌ „Strony z INP powyżej 200 ms spadają średnio o X pozycji” — liczby tego typu nie mają żadnego badania źródłowego.
Jak nie dać się nabrać? Newsy o algorytmie sprawdzaj u źródła: web.dev i Google Search Central. Jeśli „rewolucji” nie ma tam — nie ma jej wcale.
Czy szybkość w ogóle wpływa na pozycje?
Uczciwie: Core Web Vitals to jeden z wielu sygnałów, a treść waży więcej. Sam Google podkreśla, że dobre CWV „współgrają z tym, co nagradzają systemy rankingowe”, ale nie są wielkim czynnikiem. Stare badanie Screaming Frog (2020, ok. 20 tys. adresów) pokazało, że strony z pozycji 1 zaliczały CWV o ok. 10 punktów procentowych częściej niż te z pozycji 9 — tyle że to korelacja: dobrze zoptymalizowane strony zwykle mają też lepsze SEO w ogóle.
Realny, mierzalny zysk z szybkości jest gdzie indziej: mniej porzuceń, więcej zapytań i lepsza konwersja — wolna strona traci klientów, zanim cokolwiek im sprzeda. A przy wyrównanej konkurencji, gdzie treści są podobne, szybkość bywa języczkiem u wagi.
Jak poprawić szybkość strony
- Obrazy — nowoczesne formaty (WebP/AVIF), kompresja i leniwe ładowanie. Zwykle największy zysk.
- Kod i JavaScript — wytnij ciężkie skrypty i wtyczki, których nie używasz (główna przyczyna słabego INP).
- Hosting i cache — szybki serwer, pamięć podręczna, ewentualnie CDN. Tym zajmuję się w ramach hostingu z opieką.
- Mobile-first — testuj przede wszystkim na telefonie, bo tak ocenia Cię Google.
Co zrobić teraz
Sprawdź swoją stronę w moim darmowym audycie — w 30 sekund zobaczysz wynik wydajności, SEO i konkretną listę rzeczy do poprawy (pod spodem działa Google PageSpeed). Jeśli wskaźniki są „na czerwono”, najczęstsze grzechy to ciężkie obrazy i przeładowany kod szablonu.
Naprawianiem tego zajmuję się w ramach SEO technicznego — a strony, które buduję od zera, mają Core Web Vitals zielone od startu, bo lekki kod to fundament, nie dodatek. Chcesz konkretów dla swojej strony? Opisz ją w bezpłatnej wycenie — wrócę z diagnozą i planem w 24h.